Należy jednak z wyprzedzeniem zapoznać się z przepisami dotyczącymi importu. Jeśli te ilości zostaną przekroczone, prawdopodobnie będziesz musiał zapłacić wysokie cła i podatki. Jeśli masz ukończone 18 lat lub więcej, możesz przywieźć następujące ilości do USA: około 250 g tytoniu, max. 200 papierosów lub; max. 50 cygar Z nami zaplanujesz udane wakacje! Blisko 240 000 zadowolonych klientów od 2004 roku! Infolinia i rezerwacja pon.-pt. 8:30-20:00; sob.-nd. 10:00-18:00 Wśród oferowanych przez nią produktów znajdują się klasyczne czekolady, czekoladki i bombonierki, a także nieco bardziej wyszukane przysmaki, jak Zefir produkowany z białek oraz przetartych jabłek, czy słynny, orzechowo-bezowy Kyivskiy Tort. Najsłynniejsze ukraińskie słodycze znaleźć można w niemalże każdym osiedlowym sklepie. Choć w Polsce już niewiele osób to robi, to jednak sweterki jako pamiątki z Czarnogóry są idealną rzeczą, którą można przywieźć z tamtych regionów. Są one bardzo ciepłe i sprawdzą się na zimowy czas, a wełna w dotyku jest na tyle przyjemna, że taki produkt pozostanie z wami na długi czas. . W ukraińskich sklepach znajdziemy wiele oryginalnych produktów w bardzo atrakcyjnych cenach. Korzystny kurs lokalnej waluty – hrywny – sprawia, że zakupy dla turystów z Polski stają się prawdziwą koszula – wyszywankaPopularną pamiątką z Ukrainy jest tradycyjna koszula z ręcznie wyszywanym haftem, tzw. wyszywanka. W zależności od regionu etnicznego, w którym się znajdujemy, możemy znaleźć najróżniejsze warianty wyszywanek. Zdecydowana większość z nich to rękodzieło wykonane przez lokalnych ukraińskie koszule są białe, wyszywane kolorowymi nićmi (najczęściej spotykane kolory to czerwień i czerń). Hafty przedstawiają kwiaty, owoce, liście, ośmiokątne gwiazdy, krzyżyki, romby i ciekawe, wyszywanki, pomimo swojego tradycyjnego charakteru, wciąż odgrywają ważną rolę w ukraińskiej kulturze i modzie. Zarówno młodsi, jak i starsi Ukraińcy, chętnie zakładają ten element stroju na co dzień. Popularnymi dodatkami do damskich wyszywanek są czerwone korale oraz wianki (zwykle z maków).Ukraiński wzór – petrykiwkaNajbardziej znany ukraiński wzór to petrykiwka, czyli kolorowe ptaki oraz kwiaty. Motyw ten wykorzystywany jest na obrazach oraz ozdobnych elementach, takich jak ceramika, szkatułki, płótna. Nazwa wzoru pochodzi od miejscowości Petrykiwka położonej w regionie dniepropietrowskim. Jej mieszkańcy od wieków kultywują sztukę charakterystycznego wykonane przedmioty ozdobione petrykiwką można znaleźć na większości stoisk z pamiątkami. Wiele z nich przypomina małe dzieła – słodycze od byłego prezydentaBardzo dużą popularnością, zarówno wśród Ukraińców, jak i turystów, cieszą się słodycze marki Roshen – firmy, której właścicielem jest Petro Poroszenko, były prezydent Ukrainy. Wśród oferowanych przez nią produktów znajdują się klasyczne czekolady, czekoladki i bombonierki, a także nieco bardziej wyszukane przysmaki, jak Zefir produkowany z białek oraz przetartych jabłek, czy słynny, orzechowo-bezowy Kyivskiy ukraińskie słodycze znaleźć można w niemalże każdym osiedlowym owoce morzaNa wielu targowiskach i w większości sklepów znajdziemy oryginalne przekąski – suszone owoce morza. Ukraińcy najchętniej zjadają je jako dodatek do zimnego najpopularniejszych produktów tego typu zalicza się słodkie kalmary w nitkach, delikatnie słone kalmary w plasterkach czy bardzo słone suszone rybki stavridki. Morskie specjały kupić można w sklepach, w niewielkich opakowaniach, które bez problemu zmieszczą się w bagażu. Na lokalnych targowiskach można znaleźć też suszone owoce morza sprzedawane na kosmetyki z UkrainyNa ukraińskich targowiskach znaleźć można wiele kosmetyków produkowanych z naturalnych, lokalnych składników. Wyróżniają się bardzo niskimi cenami i ekologicznymi składami (jednak przed zakupem powinniśmy zawsze zapoznać się z etykietą).Dużą popularnością cieszą się oleje roślinne – z bergamotki czy drzewa herbacianego. Wartym uwagi specyfikiem jest także wyciąg z nagietka (nastoyka kalienduly). Ukraińcy stosują ten produkt w leczeniu rozmaitych problemów medykamentyOryginalne medykamenty z Ukrainy cieszą się ogromną popularnością. Zdecydowanie najbardziej rozpoznawalnym z lokalnych leków jest Enterosgel. Jego formuła opracowana została w latach 80. XX wieku. Lek miał być stosowany przez funkcjonariuszy KGB, pomagając przy wszelkiego rodzaju zatruciach (w tym alkoholowych).Enterosgel to rodzaj papki czy zawiesiny składającej się z kryształów o silnie absorbującym działaniu, które porównać można do działania węgla aktywowanego, jednak jest ono znacznie silniejsze. Wielu Ukraińców wierzy, że lek ten jest remedium na wszystkie dolegliwości. Krążą nawet pogłoski, że z sukcesem podawano go osobom, które ucierpiały podczas katastrofy w wyjątkowo interesującym ukraińskim medykamentem jest Miramistin. Jego formuła opracowana została w latach 70. XX wieku na użytek programu kosmicznego. Preparat leczyć ma wszelkie rany, podrażnienia skórne, a nawet choroby weneryczne i grzybicę. Lek z sukcesem testowano ponoć na marynarzach z ZSRR, którzy byli nosicielami wielu chorób także:Zobacz wideo: Wyspa na sprzedażWyspa na sprzedaż Źródło: Dzień Dobry TVNAutor:Adrian AdamczykŹródło zdjęcia głównego: Cyryl Rudenko/GettyImages Rosyjski portal Iskra News podał w piątek wiadomość o wylocie ukraińskich rezerw złota do Stanów Zjednoczonych. Informacja ta nie została jednak oficjalnie potwierdzona. Na Ukrainie pojawiły się natomiast zarzuty o sprzeniewierzenie złota przez byłe władze. W zbadaniu tej sprawy mają pomóc Amerykanie. Portal Iskra News napisał: „Dziś w nocy, około nad ranem z lotniska Kijów Boryspol odleciał niezarejestrowany samolot transportowy. Według personelu, przed pojawieniem się samolotu na lotnisko przyjechały cztery ciężarówki i dwa minibusy pozbawione tablic rejestracyjnych. Wyszło z nich piętnaście osób w czarnych mundurach, maskach i kamizelkach kuloodpornych. Część z nich była uzbrojona w karabiny maszynowe. Załadowali oni do samolotu ponad 40 ciężkich skrzynek. Następnie pojawiło się kilka tajemniczych osób, które również weszły do samolotu. Załadunek odbywał się w pośpiechu. Po opróżnieniu samochodów natychmiast zjechały one z pasa startowego, a samolot szybko odleciał. Pracownicy, którzy widzieli tą tajemniczą operację, od razu zawiadomili kierownictwo lotniska. Oni jednak poradzili im, by ‘nie mieszali się w cudze sprawy’. W późniejszej rozmowie telefonicznej urzędnik wysokiego szczebla w byłym Ministerstwie Dochodów i Opłat powiedział, że według niego na rozkaz jednego z ‘nowych przywódców’ Ukrainy wszystkie krajowe rezerwy złota zostały przewiezione do Stanów Zjednoczonych”. Według Światowej Rady Złota ukraińskie rezerwy złota wynoszą obecnie 42,3 tony. W ostatniej dekadzie zwiększyły się one ponad dwukrotnie. Jeżeli informacje podane przez Iskra News są prawdziwe, to pojawia się pytanie o przyczynę, dla której złoto opuściło Ukrainę. Jest kilka możliwości. Jedną z nich jest to, że nowi przywódcy przetransportowali złoto dla osiągnięcia własnych korzyści, co jest raczej wątpliwe, bo musieliby oni działać samodzielnie. Inne, trochę bardziej prawdopodobne jest to, że złoto zostało wysłane do Stanów Zjednoczonych, by uchronić je przed przejęciem ze strony Rosji. Wyjaśnienia można też szukać w roli Stanów Zjednoczonych w destabilizowaniu sytuacji na Ukrainie. William Kaye, były pracownik Goldman Sachs, obecnie menedżer funduszu hedgingowego, stwierdził że „to złoto jest warte ok. 1,5 do 2 mld dolarów. Mogłaby to być niezła zaliczka wobec 5 mld dolarów, jakie Stany Zjednoczone wydały już na destabilizację sytuacji na Ukrainie i wprowadzenie własnej niewybranej demokratycznie władzy, czym chwaliła się asystent sekretarza stanu, Victoria Nuland”. Stowarzyszenie przeciwko Kartelowi na Rynku Złota (GATA) zwróciło się do Nowojorskiego Fedu oraz Departamentu Stanu z pytaniem, czy rzeczywiście do Stanów Zjednoczonych trafiły ukraińskie rezerwy złota. Rzecznik Nowojorskiego Fedu odpowiedział, że „każde zapytanie dotyczące przechowywania złota powinno być kierowane do posiadacza złota, a w tej sprawie najlepiej skontaktować się z Narodowym Bankiem Ukrainy”. Bratnia pomoc z Zachodu Zasugerowana przez Williama Kaye rola Stanów Zjednoczonych we wtrącaniu się w sprawy ukraińskiego złota jest warta rozważenia tym bardziej, że do Kijowa przyjechali w tym tygodniu agenci FBI i przedstawiciele amerykańskiego Departamentu Skarbu. Poinformował o tym portal Voice of America. Amerykanie mają rzekomo pomóc w śledztwie dotyczącym przestępstw finansowych rządu obalonego prezydenta Janukowycza. Według ukraińskich urzędników była władza sprzeniewierzyła złoto o wartości 20 mld dolarów, 37 mld dolarów zostało utraconych w wyniku udzielonych pożyczek, a w ciągu ostatnich trzech lat ponad 70 mld dolarów z ukraińskiego systemu finansowego przeniosło się na zagraniczne konta. Słowa ukraińskich urzędników są chyba tylko próbą niezbyt przemyślanego zrzucenia odpowiedzialności za słabą sytuację gospodarczą na byłe władze. Wystarczy przyjrzeć się pierwszej kwocie, by zauważyć, że coś jest nie tak. 20 mld dolarów to bowiem ponad 400 ton złota, natomiast ukraińskie rezerwy złota wynoszą tylko 42,3 tony. O jakim złocie mówią więc ci urzędnicy? A, jeśli informacje podane przez Iskra News są prawdziwe, może to być też odbicie piłeczki przez Stany Zjednoczone. W ten sposób mogą odwrócić uwagę od transportu złota do Stanów Zjednoczonych i skupić ją na przestępstwach finansowych Janukowycza, którego mogą oskarżyć o sprzeniewierzenie ukraińskiego złota. Grzegorz Jaeger Wczoraj udało nam się przewieźć 9 osób spod granicy w bezpieczne miejsce w Polsce. Oto kilka ważnych informacji, które mogą się Wam przydać, jeśli też wybieracie się w tej samej sprawie. Dzięki Radiu Lublin, które na bieżąco nadaje komunikaty w sprawie uchodźców po polsku i po ukraińsku, udało nam się dowiedzieć, żeby nie jechać na samo przejście graniczne. Potwierdziła to napotkana policja: jest ogólna prośba, żeby NIE JECHAĆ pod przejście graniczne, ponieważ powstaje tam zamieszanie i korek, potęgowany przez dziesiątki samochodów wjeżdżających do Polski od strony Ukrainy. Jak odebrać uchodźców jadąc samochodem? Z centrum recepcyjnego – na przykład w Hrubieszowie lub w Chełmie. My byliśmy w Hrubieszowie w hali sportowej. Było tam bardzo dużo ludzi, w samej hali trudno już było nawet usiąść. Wprawdzie odjeżdżali oni na bieżąco do wybranych przez siebie miejsc, ale nie zmniejszało to ogólnego tłoku, ponadto cały czas dowożone są nowe osoby z przejść granicznych np. w Dołhobyczowie czy Zosinie. Nam udało się zabrać 9 osób z Hrubieszowa. Możecie przywieźć na miejsce jakieś dary, ale nie jest to konieczne, jest ich tam już bardzo dużo, wolontariusze powoli to sortują. Nasz wkład Co z dziećmi? Czy brać foteliki? Nie brać. Na miejscu jest bardzo dużo fotelików. Bez problemu dostaniecie odpowiedni fotelik do przewozu dzieci w wyznaczone miejsce. Tylko ciekawe czy będziecie umieli go przypiąć. Niektóre foteliki wymagają wiedzy tajemnej, żeby je przypiąć. Na miejscu będziecie musieli wypełnić formularz dla policji, w którym trzeba podać kto przyjechał samochodem, adres zameldowania, tablice rejestracyjne pojazdu, dokąd się wybieramy i ile osób zabraliśmy. Jeśli możecie, to koniecznie weźcie z sobą kogoś, kto mówi po ukraińsku, ewentualnie po rosyjsku, dobrze jeśli to będzie kobieta, bo do zabrania są prawie wyłącznie kobiety i dzieci. Jakakolwiek rozmowa z nimi w drodze będzie na pewno dla nich dobra. Najgorzej to siedzieć owładniętym własnymi czarnymi myślami. Zgubiliśmy się. Jaka jest sytuacja na drogach? Od granicy ciągnie niekończący się sznur samochodów na ukraińskich tablicach rejestracyjnych. Wszyscy są mocno załadowani i jadą wolno. Można spotkać ogromne liczby uchodźców na MOP-ach wzdłuż ekspresówki z Warszawy do Lublina. Na niektórych z nich są zresztą nawet punkty pomocy uchodźcom. Czy można wjechać na Ukrainę? Zasadniczo można, ale oczywiście jest to bardzo niebezpieczne. Natomiast ogólnie przejścia graniczne są otwarte dla chcących wjechać na teren Ukrainy. Niestety, w drodze powrotnej musicie przygotować się na wielogodzinne oczekiwanie, bo nie ma żadnej osobnej kolejki dla Polaków. 24 października 2019, 14:22. 2 min czytania Chcemy przywieźć z podróży kilka butelek wina francuskiego, włoskiego lub węgierskiego. A może trochę piwa od sąsiadów z południa? Co do zasady za przewóz alkoholu przez granicę pobiera się podatek akcyzowy. Ale obowiązują limity, które pozwalają wwieźć bezproblemowo całkiem sporo alkoholu. W przypadku piwa jest to aż 110 litrów w ramach UE. Limity alkoholu przy przekraczaniu granicy są dość duże – ulubiony trunek przywieziemy więc bez problemu | Foto: Shutterstock Alkohol jest jednym z mocniej opodatkowanych produktów. I podobnie jak w przypadku papierosów, nie można go przewozić zza granicy w nieograniczonych ilościach. Na szczęście wprowadzono spore limity, dzięki którym alkohol przywieziemy z zagranicznej podróży właściwie bez problemu. Limit przewozu alkoholu z/do kraju należącego do Unii Europejskiej Podatek akcyzowy od wyrobów nabywanych przez osobę prywatną na użytek własny i przewożonych przez nią z jednego państwa członkowskiego do innego państwa członkowskiego jest wymagalny tylko w państwie członkowskim, w którym wyroby te zostały nabyte. Dzięki temu akcyza nie jest nakładana dwukrotnie na ten sam wyrób. Zwolnienie to przysługuje pod warunkiem, że wyroby przemieszczane są osobiście przez osobę fizyczną na jej własny użytek i nie są przeznaczone na cele handlowe. Zastosowanie takiego rozwiązania ma zapobiec sytuacjom unikania zapłaty podatku np. poprzez dokonywanie wysyłkowej sprzedaży wyrobów akcyzowych do nabywców z państwa, gdzie akcyza na te wyroby jest znacznie wyższa. Z jednego państwa członkowskiego UE do innego można przewieźć wyroby alkoholowe przeznaczone na użytek własny, jeśli nie przekraczają one określonych limitów. Zwolniony od akcyzy jest przewóz: 10 litrów alkoholu etylowego 90 litrów wina i napojów fermentowanych (w tym wino musujące 60 litrów), 110 litrów piwa, 20 litrów produktów pośrednich (np. porto, sherry) W sytuacji, kiedy przewożona ilość wyrobów alkoholowych jest mniejsza, organy podatkowe nie mają prawa domagać się, aby podróżny udowadniał, że wyroby te są przeznaczone na użytek własny. Zobacz także: Z witryn sklepowych mogą zniknąć alkohole. Sklepy z winami dostają pismo z urzędu Jeśli ilości te są większe niż określone limity, aby skorzystać ze zwolnienia, podróżny musi jednoznacznie uzasadnić w jakim celu nabył tak dużą ilość (np. przywóz alkoholu na przyjęcie weselne). Może być wówczas poproszony o udowodnienie, że zakupione wyroby są przeznaczone na użytek własny i dostarczenie dowodu zakupu (paragonu lub faktury). Limit przewozu alkoholu w przypadku przyjazdu do Polski z kraju trzeciego (niebędącego członkiem UE) Przyjeżdżających do Polski z kraju niebędącego członkiem UE obowiązują ograniczenia dot. przywozu wyrobów alkoholowych. Przywóz alkoholu do Polski w bagażu osobistym z krajów, które nie są członkami Unii Europejskiej (nie bierzemy tu pod uwagę krajów należących jednocześnie do strefy Schengen, o czym osobno) jest zwolniony od podatku, jeśli mieści się z określonych limitach. Można wwieźć: 1 litr (łącznie) alkoholu i napojów alkoholowych o zawartości alkoholu powyżej 22 proc. lub 2 litry (łącznie) alkoholu i napojów alkoholowych o zawartości alkoholu do 22 proc. oraz 4 litry wina niemusującego oraz 16 litrów piwa Bagaż osobisty to bagaż, który podróżny może przedstawić wjeżdżając do kraju plus bagaż zarejestrowany przez firmę przewozową jako bagaż towarzyszący. Limit przewozu alkoholu ze strefy nadgranicznej Obniżone limity obowiązują w przypadku osób, które: zamieszkują w strefie nadgranicznej lub są pracownikami zatrudnionymi w strefie nadgranicznej lub są członkami załogi środków transportu wykorzystywanych do podróży z terytorium państwa trzeciego na terytorium UE Osoby takie mogą przewieźć: 0,5 litra alkoholu powyżej 22 proc. lub 0,5 litra alkoholu do 22 proc. oraz 0,5 litra wina niemusującego oraz 2 litry piwa Jeśli podróżny udowodni, że udaje się poza strefę nadgraniczną lub nie wraca ze strefy nadgranicznej, stosuje się zwolnienia jak w przypadku wjazdu do Polski z kraju trzeciego. Zobacz także: Dlaczego należy dolewać wody do whisky? Oto odpowiedzi naukowców Zwolnienie w ramach norm, o którym mowa powyżej można stosować do dowolnego połączenia różnych rodzajów alkoholu i napojów alkoholowych (bez wina i piwa) pod warunkiem, że suma wartości procentowych wykorzystywanych z poszczególnych zwolnień nie przekracza 100 proc. Napoje alkoholowe mogą przewozić wyłącznie osoby, które ukończyły 17 lat. WARTO WIEDZIEĆ:

ile złota można przywieźć z ukrainy